Asfalt Kot zapodany...

Asfalt Kot zapodany...

Moje kocie szczęście i budrys nie z tej ziemi...

oczy jak pustynia
12 kwietnia 2011 o 23:01

super pomysł i wykonanie:-)

zgłoś

Skalny Kwiat
6 maja 2011 o 21:40

Dziękuję :) Ale jak wiesz, to kot pomysłodawcą jest... opanował wazę i miast owoców, mam zapodanego kota. Uwielbia tam spać - ja tylko wykorzystałam moment, gdy po prostu usiadł, rozbudzony...

zgłoś

Leszek Lisiecki
6 maja 2011 o 21:43

No to gratuluję refleksu! Mam podobne kiedy moja szara - za młodu - wlazła do szybkowaru na kuchence. Na szczęście palniki były wygaszone...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się