dziewczynka w przydługim zielonym płaszczyku
okryła mnie wtedy
gdy zanosiło się na burzę
spadły tylko dwie krople
ciężkie jak sen
dobrze że mamy wiersze
wtulamy się w ich ramiona
szerokie jak horyzont
sylaba za sylabą
popychamy kolejny dzień
aby jakoś przetrwać kolejny
zawrót serca
"...Okryła mnie wtedy..." można też w pudło gitary, w wiersze oczywiście też. Pokazałaś to jeszcze inaczej, pięknie.
zgłoś
Dobrze ,że mamy poezję a dzień bez niej straconym bezpowrotnie. Wtulić się w ramiona wiersza to coś niesamowitego ! Czekam na inne by się wtulać .
zgłoś