ALL WORKS Poetry (1)
About me

16 october 2010

poetry

Agrya
Agrya

spotkanie z nią

dziewczynka w przydługim zielonym płaszczyku
okryła mnie wtedy
gdy zanosiło się na burzę

spadły tylko dwie krople
ciężkie jak sen

dobrze że mamy wiersze
wtulamy się w ich ramiona
szerokie jak horyzont

sylaba za sylabą
popychamy kolejny dzień

aby jakoś przetrwać kolejny
zawrót serca

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
27 october 2010 at 09:37

"...Okryła mnie wtedy..." można też w pudło gitary, w wiersze oczywiście też. Pokazałaś to jeszcze inaczej, pięknie.

report

Józef Załuski
21 november 2010 at 12:51

Dobrze ,że mamy poezję a dzień bez niej straconym bezpowrotnie. Wtulić się w ramiona wiersza to coś niesamowitego ! Czekam na inne by się wtulać .

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register