15 października 2010

poezja

katrina82
katrina82

...

W kredensie własnych myśli,
stłukłam drogą mi zastawę.
Była z porcelany.
Może to czas,
by przetrzeć zakurzone
spodeczki sumienia.
Przez bursztynowe drzwi,
nie wyczuwam pulsu.
W kryształowym wazonie,
przechowuję wspomnienia.
Wiszą smutnie na rzemyku.
Na niektóre przyszła pora,
by wyrzucić...?

Więź mnie łączy z nimi ściśle,
więc wyrzucić ani myślę.
I drobiazgi pamiątkowe,
poprzekładam w miejsca nowe.
Bo kolekcji wciąż przybywa,
tylko pamięć gdzieś ubywa.

Margot
15 października 2010 o 17:24

Widać, że z humorem autorka podchodzi do własnej pamięci :). Czasem trzeba zrobić w niej porządek :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 października 2010 o 17:35

Prawie wszyscy tak mamy:) Fajne myśli:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się