23 października 2010

poezja

skomasowana
skomasowana

Wierszyk dedykowany

pani Wandzie Szczypiorskiej

taka piękna dusza
ufająca słowu
co w kokon zamotane

niby jedwabnik
na drzewie białej morwy
delikatniej

oddycha

kruchym światłem
barwiąc zaprzeszłe
lawendowe i seledynowe

wzgórza dobrej nadziei
wzgórza nadziei

łagodniej

An - Anna Awsiukiewicz
23 października 2010 o 13:39

Jak subtelnie, jak delikatnie..hmmm Pięknie:)))

zgłoś

skomasowana
23 października 2010 o 15:06

napisany w lutym tego roku - odleżał się, a że uczucia w nim zawarte nie uległy ani zmianie, ani przedawnieniu, więc oto i jest // Anno, panie barthkowsky - pozdraviam :)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
23 października 2010 o 19:09

A co ja mam powiedzieć? Chyba tylko wydrukować i mieć zawsze ze sobą.

zgłoś

skomasowana
23 października 2010 o 21:29

pozdraviam:)

zgłoś

Withkacy
23 października 2010 o 21:53

Ładnie :)

zgłoś

skomasowana
24 października 2010 o 15:18

miłej niedzieli panie Witoldzie Zaborniak:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się