12 października 2010

poezja

skomasowana
skomasowana

Lepiej

kiedyś uporam się z tym wszystkim z tym całym
wczoraj to nie może trwać wiecznie nie dręcz siebie
mówiłam  powtarzałam sto ileś tam razy
nie zadręczaj historią to przecież tylko
przeszłość jak małe szare kulki plasteliny. którą
chcesz - wyjmujesz z pamięci możesz rozmazać ją po konturach
wspomnień ale po co. czyż nie lepiej uśmiechać się tu i teraz
czyż to nie jest lepiej? mój Boże...

Margot
12 października 2010 o 23:05

Przyjemnie się czyta. Tylko dwa razy za dużo "siebie". "...nie dręcz siebie/mówiłam powtarzałam sto ileś tam razy/nie zadręczaj historią..." I końcówka, choć wydawać się może banalna, to ... Mój Boże, super :)

zgłoś

skomasowana
13 października 2010 o 08:08

zaraz poprawię/ pozdraviam i dzięki:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się