Noc druga

Noc druga.Nie było króla. Nałożnice ucieszone.Łóżka nie trzeszczały. Zardzewiały stare sprężyny w materacach . Biały nocnik pod łóźkiem babci dawno nie słyszał złotokapu.
Mysz ziewnęła.
Kwiat imitujący lilię z wyblakłej bibułki wypadł zza ramy świętego obrazu klęczącego w Ogrójcu. A owego czasu w Grójcu i okolicznych sadach spadały kwaśne jabłka,padały słodkie deszcze i sadź,szybko zamarzając w mało strawny sorbet.

 Sen.
 Cioteczna babka  Karolina ubija pianę z białka i czarnych porzeczek.
- Spróbuj,zaraz dodam bitej śmietany ,zmieszam,położę na biszkopcie i zrobię specjalnie dla ciebie tort porzeczkowy.Oleś też tak lubił.Moj jedyny wnuk.Po co on pojechał nad to jezioro?Teraz leży w jednym grobie z twoją babcią.
Karolina siedzi  na ławeczcce  w ogrodzie.
Wspomina.
Pochowała 3 mężów.
Jeden zginął w obozie w Mauthausen.
Drugi umarł w kilka lat po wojnie- na gruźlicę.
Trzeci-normalnie,na zapalenie płuc,ale  zdaniem ciotki -zbyt młodo.Miał tylko 85 lat ,ona ma dzisiaj 88.
- To niesprawiedliwe,wolałabym żeby on był wdowcem. 
 A,wiesz
-ożywia się -mój ostatni mąż  Stasiu był moim ciotecznym bratem.
Wiem,wiem ciociu,mieliście  specjalny placet od biskupa.
- Jeszcze może sie zakręcę.Miłość nie zna wieku,przychodzi tu do mnie jeden dziarski 92 letni pan.Mój prawnuk,a twój chrześniak spadł na 287 miejsce  w kolejce do holenderskiego tronu.Ale sie tym nie przejmuję.Dynastia orańska nie musi się
obawiać.Wilhelm ma już dwoje dzieci. Dobrze,że Oleś junior nie lubi pływać
. 
Czwarty mąż ???Jezus Maria!Ciotko Karolino,że też chce Ci się jeszcze???
-Widzisz,to jest jak w kartach,zawsze wolę zagrać w 4 króle i nie powiedziałam  jeszcze ostatniego slowa.Masz przyjśc jutro.Pogadamy.

Wanda Szczypiorska
20 sierpnia 2010 o 19:31

Nie, babcia Karolina się nie śni. Jest jak najbardziej realna. Miała szczęście. Nie dane jej było się przekonać, że mąż to dopust boży

zgłoś

Jarosław Trześniewski
21 sierpnia 2010 o 07:51

Raczej miała,wszyscy mężowie ciotki ( ostatniej żyjącej mojej ciotecznej babki) byli przedobrymi ludźmi,niestety nigdy nie poznałem ani 1 ani 2, a 3 był również moim wujem -podwójnie.To prawda ze sie nie sni.Ale niedługo bedzie snem.

zgłoś

Waldemar Kazubek
13 października 2010 o 17:06

Ech te Twoje babki i ciotki!

zgłoś

Jarosław Trześniewski
15 października 2010 o 11:33

Waldku , ale ile mi dały i dają :):)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się