16 lutego 2011

poezja

JackBodar
JackBodar

Tak dla odmiany

Katalizator w reakcji publikowania
Obiadu
Sprowadza mnie
Na dół

Czy ja piję ZA DUŻO?
Nie! Po prostu inni mają problem
ZA-DU-ŻO pretensji
Pre-pretensje, gdy chociaż zerknę
Na portfel

To co? Pijem coś dziś?
Będzie fajnie
Ciało poklęczy w okolicy tęczy
Później wtuli się w Kiblencjusza Wielkiego
Szukając Posejdona na dnie

A umysł i tak nie wyrwie się z pajęczyn

Waldemar Kazubek
16 lutego 2011 o 19:47

Nie no, stary, mój ulubiony temat i zupełnie bez polotu. Kiblencjusz Wielki? No naprawdę gimnazjalna fantazja słowotwórcza!

zgłoś

JackBodar
16 lutego 2011 o 20:01

heh, tak jak dziecinne jest ordynarne zalanie pały. co do polotu - co radzisz? serio jest równie wymeczone, co dziesiate piwo?

zgłoś

Waldemar Kazubek
16 lutego 2011 o 20:05

Cóż, raczej nie jestem od porad (może drobne techniczne czasem serwuję) ale pomysł na pisanie musi być Twój, tak jak Twoje jest picie. O na przykład "Moskwa - Pietuszki" - to jest dobra rzecz o piciu!

zgłoś

JackBodar
16 lutego 2011 o 20:22

widocznie moje picie pozbawione jest takiego pomysłu (chciałem napisać "ognia", ale nie zawsze towarzyszy mi on przy piciu). trzeba to przyznac i... trzeba to zmienic

zgłoś

Waldemar Kazubek
16 lutego 2011 o 20:35

Picie z istoty swej jest pozbawione pomysłu. Ale my tu o pisaniu o piciu - a tutaj musi być pomysł.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się