27 września 2010

poezja

Wiola BoTak
Wiola BoTak

Ja barmanka

Ja barmanka
dosłownie i nie
Polewam wodkę
polewam śmiech
Nalewam piwo
rozdzielam grzech
Muszę mieć w sobie
energii za trzech

Ja barmanka
wesoła choć nie
Polewam radość
polewam wstręt
Muszę miec w sobie
mocy za trzech

Ja barmanka
dziś ci poleję
Miłości z wódką
dam gratis nadzieję
A jutro wrócisz
bo każdy wraca
Mrugnę ci okiem
to moja praca

Ja barmanka
niewzruszona
Uwodzicielka
matka i żona

żona i matka-
- życiowa wariatka.

Smihel Angelo
27 września 2010 o 21:56

byle nie byla to wodka pan tadeusz. pan tadzio mi nie podszedł

zgłoś

Waldemar Kazubek
19 października 2010 o 23:32

Kiepski ten bar, a wiem co mówię, złaziłem ich trochę z Tomem Waitsem.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się