Jestem karłem siebie
mam 44 lata
i nie wystawię się na rzeź
nie mam o co walczyć
moje ideały wytarły się życiem
a bogowie szczeźli wraz z pacierzem
w galopce dni
odwiesiłem cierniową koronę
zgoliłem wąsy
i zaprzyjaźniłem się ze Światem
mam 44 lata - uczę się żyć.
Mam tyle samo i też się uczę :)
zgłoś
Dopoki sie uczymy - jest nadzieja ;) Dzieki Wieś za komentarz :)
zgłoś
fajnie, chociaż ja bym ciapnął to "uczę się żyć", jakoś dydaktycznie pojechało, a może mnie się tylko tak wydaje, co? ale podoba się, podoba;)
zgłoś
Mialo byc cynicznie he he he - no ale... odbior zalezy od czytajacego :) Dzieki Michal - czytam wlasnie calosc ciebie - odpowiada mi jak myslisz.
zgłoś
podoba sie bo....czyto wazne? tylko juz nie wiem co znaczy "szczezli" lecz to mea culpa:)
zgłoś
szczeźli --- zdechli, wymarli...
zgłoś
b. mi sie podoba nawiazanie do rozewiczowskiego wiersza "Ocalony", podobna idea i przekaz...pzwm :)
zgłoś
zaczynam żyć - taki widzę koniec wiersza:)
zgłoś
:) fajnie Quasi ze zauwazylas "powiazanie" :) An - interesujaca alternatywa konca wiersza - dzieki
zgłoś