1 czerwca 2011

poezja

RemPul
RemPul

Czucie

Zmęczone wrzeciono czasu
rwie poplątane

skrzydła albatrosów zabierają
puste brzegi - na jeszcze dalsze
połacie nieistnienia

coś we mnie drga nieroztropnie

wiosna.

..............

(wersja II ala Miladora)

Czucie

Zmęczone wrzeciono
rwie poplątane

skrzydła albatrosów zabierają
puste brzegi - na jeszcze dalsze
połacie

coś we mnie drga nieroztropnie

wiosna.

Miladora
1 czerwca 2011 o 19:26

A gdybyś pozbył się metafor, Rem? ;) Byłoby wieloznaczniej. Spróbuj przeczytać bez "czasu" i "nieistnienia". Bo niepotrzebnie dopowiadasz coś, co powinno zostać delikatnie niedopowiedziane. ;) Czyli po męsku mówiąc - nie wbijaj gwoździa tam, gdzie nie trzeba. ;)))

zgłoś

agnieszka_n
1 czerwca 2011 o 19:41

Ciekawy, metaforyczny. NA TAK :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 czerwca 2011 o 19:46

Podoba mi się i pomysł Miladory też trafiony:)

zgłoś

RemPul
1 czerwca 2011 o 19:54

No to zobaczmy jak to wyglada bez metafor (?) :)

zgłoś

Miladora
2 czerwca 2011 o 12:32

No i każdy ma teraz wybór, Rem. :)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 czerwca 2011 o 19:58

Też pięknie i daje do myślenia:)

zgłoś

sisey
2 czerwca 2011 o 12:59

Jestem na nie. Oryginał z tymi metaforami w dopełniaczu jest nieznośnie przegadany, pompatyczny. Wersja II z sierotą w postaci "puste" również cierpi. Czemu tytuł umieściłeś w ostatnim wersie? Deklaracje z nagłówka nie mają pokrycia w treści. Sugeruję, by napisać to na nowo - kręgosłup już masz. Mówisz: [i]coś we mnie drga nieroztropnie[/i] i to prawda, zabawne jak rybka wymyka się z dłoni. Coś mi się zdaje, że nie wiosna jest winna. :) Pozdrawiam.

zgłoś

RemPul
2 czerwca 2011 o 19:24

I slusznie ze jestes na nie, skoro widzisz tutul w ostatnim wersie ;) Sa ludzie i uczucia ktore nigdy nie zbiegna sie w parze - powodzenia Sisey i dzieki za przeczytanie.

zgłoś

issa
2 czerwca 2011 o 13:11

Zanim całkiem pójdę: przepraszam, Autorze, że o samym wierszu nie powiem niczego sensownego, ale Zmęczone wrzeciono czasu / rwie poplątane całkiem nie dla mnie. A nie mam dziś ochoty mówić o tym, że mi coś nie odpowiada. Natomiast dziękuję Twojemu wierszowi, że dał w zamian inny dar. Ważny przeca: otworzył drogę do kursywy w komentarzach:) Dobrego, Rem.

zgłoś

issa
2 czerwca 2011 o 13:24

Sorry, koment brzmi trochę niedorzecznie teraz, ale to dlatego że eksperyment z kursywą był jakiś tajemniczy: najpierw się udała, później zniknęła, więc postanowiłam usunąć komenty, które po tym brzmiały bez sensu.

zgłoś

sisey
2 czerwca 2011 o 13:15

Przepraszam, ale ja nie widzę kursywy :/

zgłoś

RemPul
2 czerwca 2011 o 19:25

Szkoda ze nie moge zobaczyc kursywy Issa... moze nastepnym razem sie uda ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się