8 maja 2011
poezja
Chłód
przenika aż do kości jej spojrzenie co spoczęło mimochodem jakoś nie odchodzi - wrzyna się w ciało okraja z niedociągnięć poprawia koszulę zaciska krawat pot występuje na czoło przyśpiesza serce ręka - ruszyła się z krzesła.
Bardzo przemawia do wyobrażni :))
zgłoś
mi też:)
powiało. tak, przemawia.
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Bardzo przemawia do wyobrażni :))
zgłoś
mi też:)
zgłoś
powiało. tak, przemawia.
zgłoś