Boję się tego faceta
jego wygłodniałych oczu pełnych ognia
rąk które ciągle chcą więcej
ust spragnionych zaborczych i czarnych myśli
boję się jego energii spalającej wszystko na swojej drodze
nóg depczących spokój - gdy wchodzi nie zostawia nikomu miejsca
pożera wszystko
niszczy
buduje
żyje
jakby nie było jutra boję się
tego faceta którym mógłbym się stać – przy tobie.
w razie czego, gasnice trzeba miec pod reka :)
zgłoś
myślałem że boję się tej kobiety, którą mógłbym się stać/ to by było dopiero zakończenie he he:)
zgłoś
:)
zgłoś
bardzo dobre i zaskakująca puenta :)
zgłoś