2 sierpnia 2010

poezja

Asia Obstarczyk
Asia Obstarczyk

ryś po raz któryś z kolei wyłapuje tor i leci w kosmos

wiesz ile tu rysiów ładnych się przechadza?
po głowie, nie w moim stylu - zachodzi
w głowę ryś, skubiąc nosek zaaferowany.

dochodzi długo, do iluzji, którą podchwycił
w oka mgnieniu. wie, że jest obserwowany,
a każdy ruch i kształt naznaczony energią.

ścieżką wzdłuż kręgu i słupa pękają bańki
wysłane w zen, za niby koniec świata. 

dochodzi, bo lubi dochodzenie. nie sam cel.

Waldemar Kazubek
28 sierpnia 2010 o 03:18

Jak dla mnie to narysiuj takich więcej.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się