Czulenie (jako nawiązanie do wiersza)
Czulić się/ czulić kogoś/ czulenie - Najprościej okazywanie czułości,
ale też przywiązania, zainteresowania drugą osobą, zainteresowania
fizycznego i przede wszystkim intelektualnego (charakter, inteligencja,
które nas fascynują). W pewnym sensie też troszczenie się i
"opiekowanie".
Czym więc ta definicja mogłaby się różnić od definicji zwykłego
kochania/zwykłej miłości? Otóż trzeba zaznaczyć, że czulenie z góry
wyklucza wszelkie próby ukonstytuowania (formalizacji) tego uczucia w
formie związku. Wyklucza obostrzenia, coś takiego jak zdrada, czy
zobowiązania wobec drugiej osoby, bo jest to po prostu uczucie wolne,
nie mogące dopuścić do stagnacji i codzienności, czy znudzenia drugą
osobą (ponieważ to uczucie trwa, dopóki trwa fascynacja - słowo klucz).
Skąd to wszystko? Z fascynacji i ... wiersza (który napisałem pod wpływem fascynacji):
Naturalne wyrównanie stężeń
w młodym wieku to się zdarza
liczne niedobory, niespełnienia
i ciągła - o tak - krystalicznie czysta
CZUŁOŚĆ
Czulę cię, czulę
kocham jest przereklamowane,
skażone i zniszczone.
Czulę
Wprowadzam tą definicję też jako będącą w
opozycji do miłości i "miłości" - słowa do obrzydzenia powszechnego i
używanego we wszelkich możliwych sytuacjach (kocham to robić, kocham ten
zespół, kocham spacery, kocham cię (loFfciam), kocham kochać etc etc)
No stary to już zakrawa na jakąś autorska paranoję. Wysmażyć coś takiego jako podpórkę do prostego i zrozumiałego skądinąd wierszyka? Ale zapewne masz rację, prawda jest pewnie taka, że bez powyższej rewolucyjnej teorii i definicji nikt nie dałby sobie rady ze swoimi ludzkim uczuciami (oraz oczywiści z wierszem o czuleniu). W związku z tym, w imieniu ludzkości, przekazuje Ci podziękowania. P.S. Kocham dobrą prozę.
zgłoś
niekoniecznie podpórkę... chciałem stworzyć nowe słowo i je rozpowszechniam. Pisząc wiersz jeszcze o tym nie myślałem.
zgłoś
No to życzę sukcesów. Powiem Ci, że właśnie zrozumiałem, iż czulę moją papugę.
zgłoś
Jeżeli papugę ma Pan za osobę i utrzymuje z nią intymny fizyczny kontakt, to dlaczego nie?
zgłoś
Ani jedno, ani drugie. Czyli nie mogę jej czulić? Oj obawiam się, że czeka Cię długa krucjata, nim uda Ci się sprzedać ludzkości tę rewolucję. Poczekaj tylko aż odezwą się posiadacze psów!
zgłoś