25 września 2010
poezja
aporia
otworzyłem drzwi podszedłem do baru usiadłem tyłem do kapeli zaraz przed wyjściem pub był mały że muzyka zlewała się w głuchy ton dym przygasza smak i światło pieprzony smród cholerni palacze a piwo dobre
Rzaba!! mozesz sie nadymac:) juz ciebie kupilam:)
zgłoś
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Rzaba!! mozesz sie nadymac:) juz ciebie kupilam:)
zgłoś