14 września 2010

grafika

WithoutSoul
WithoutSoul

Szel
16 września 2010 o 15:53

ciezka prawda Without dzwigac czy tez lamac swoj krzyz... _dobrze ze mnie podkusilo tu zajrzec:)

zgłoś

WithoutSoul
16 września 2010 o 16:52

cieszę się, że wykreowało to uśmiech

zgłoś

Szel
16 września 2010 o 18:11

wykreowales tajemniczy usmiech:) przygladam sie jeszcze, jak sie ta zagadkowa obraczka szarpie z krzyzem!!

zgłoś

WithoutSoul
16 września 2010 o 19:14

Hm, kombinuję jak mogę i nie potrafię poczuć zapachu krzyża w tym fih. Choć nie krytykuję interpretacji innych, ja rodząc się tutaj nie wiem co to krzyż, mi scuzi

zgłoś

Withkacy
1 listopada 2010 o 11:14

Ta relacja fotografi, lepsza jak z tysiąca wierszy, pięćset

zgłoś

WithoutSoul
1 listopada 2010 o 14:27

być może, przez to że nie trzeba czytać :)

zgłoś

Withkacy
1 listopada 2010 o 14:38

Trzeba czytać, ale oczami wyobrazni. tyle w nim tekstu

zgłoś

WithoutSoul
1 listopada 2010 o 19:04

Chyba jednak ja nie nazwałbym tego czytaniem, proces bardziej kojarzy mi się z rozlaniem miski wyobraźni na świat w którym takie obrazy żyją mocniej od nas, które stają się równie realne co my sami, prawdziwe przyjmując, że prawda istnieje, m.in. stąd tytuł

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się