23 maja 2010

poezja

violetta
violetta

Ukryte bzy

Najmimilszemu poecie



Wykorzystujesz ciszę
i całujesz mnie, zdejmujesz od razu wszystko,
troszkę mną nasiąkło, pragnieniem,
rosą.

Jestem podobna, ciepła na wyciągnięcie ręki.
Róż prześwituje przez bladą skórę,
której dotykasz.

Zapachem bzu cię obezwładniam.

bukszpan
23 maja 2010 o 18:22

Witaj valerio:) Piękny erotyk, pozdrawiam ciepło bukszpan

zgłoś

alt art
18 maja 2013 o 16:23

zapachem czy feromonami..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się