4 października 2026
poezja
Ckliwa
z filiżanką kawy wdycham zapach żółkniejących drzew i czucie słonecznej rosy na twarzy podnoszę z trawy smukłe listki jestem żywa w tym świetlistym spacerze
Jesień, jesień pachnie sobą/ barwnym pędzlem świat maluje/ mokre liście są ozdobą/ srebro, złoto, też ją czuję ;))
zgłoś
Już nie tak subtelnie, mocno widzi się kolory jesieni:)
Podoba mi się to poczucie żywości!
Dziękuję:)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Jesień, jesień pachnie sobą/ barwnym pędzlem świat maluje/ mokre liście są ozdobą/ srebro, złoto, też ją czuję ;))
zgłoś
Już nie tak subtelnie, mocno widzi się kolory jesieni:)
zgłoś
Podoba mi się to poczucie żywości!
zgłoś
Dziękuję:)
zgłoś