9 sierpnia 2026
poezja
Zmienna
Czy jestem syrenką? Pławię się w błękitnym chłodzie, a może jaszczurką wygrzewającą się na gorącym kamieniu? Krótkie zanurzenie i wracam do wtulania się w słońce. Ostry nurt na mojej skórze pobudza roziskrzone ciało. Lubię to.
Gdzie te sierpnia rześkie ranki/ sucha trawa stopy rani/ nie ma rosy, biorę dzbanki/ deszczu za to ani, ani/ Czytam Violu wiersze Twoje/ pocałunkiem muska słońce/ i radością się Twą koję/ łapię lato za dwa końce ;))
zgłoś
Zanurzam się, a potem do ciepła:)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Gdzie te sierpnia rześkie ranki/ sucha trawa stopy rani/ nie ma rosy, biorę dzbanki/ deszczu za to ani, ani/ Czytam Violu wiersze Twoje/ pocałunkiem muska słońce/ i radością się Twą koję/ łapię lato za dwa końce ;))
zgłoś
Zanurzam się, a potem do ciepła:)
zgłoś