29 czerwca 2023

poezja

violetta
violetta

Nektarynki

poranki spokojne i powolne
bez telefonu wpatrzona w książkę
obiecującą tobą wilgocią

kiedy ciepłą bryzą
orzeźwiającymi kroplami
spadasz na moją nagą skórę

a potem rozsypana kapię z powrotem

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się