17 kwietnia 2017

poezja

violetta
violetta

Niespodzianka

 
 
 
 
 
moja dłoń otwiera się w naszych splotach
szumisz nad głową 
miękki żwirek pod podeszwami
rozanielam kwiecie
staję się kształtnym listkiem gałązką
z zaskoczenia pocałuję w usta

alt art
18 kwietnia 2017 o 11:19

śród tykań koniuszkiem akt nieodłączny..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się