26 lutego 2017

poezja

violetta
violetta

Bliskość II

 
 
 
 
w twoich ramionach mój słodki zapach 
subtelnych kwiatów przytulasz mocniej
otwieram usta do soczystego pocałunku
wraca ciepło
 
wygładzasz pieszczotliwie
jak złocisty bez rozpromieniam się

alt art
27 lutego 2017 o 10:38

dej sie pozór, bo niykere oszkliwe jenzyki beblajom, mosz Ty anonong, o tym, co od obłapiania i pohalania można świtnonć..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się