13 lutego 2016
poezja
W parku
kładę się na srebrnych perłach, musi być im ciepło, a rzeźbom zimno, jednocześnie pięknie. (całe te gadki o bieganiu, posiedź tu romantyku). oparta o piersi mruczę z zadowoloniem, niedługo będę nosiła margerytki za uszami.
margerytka to miłość góra jednoroczna..
zgłoś
dziękuję Ci ślicznie, był błąd:) ale co roku kwitnie;)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
margerytka to miłość góra jednoroczna..
zgłoś
dziękuję Ci ślicznie, był błąd:) ale co roku kwitnie;)
zgłoś