30 maja 2015
poezja
Bukiet
Chciałabym, aby trwał poranek, gdy zahaczasz muśnięciem o rzęsy. W oczach występująca z brzegów woda, a my obejmujemy się w jej szumie. Całujesz jak świerszcz cykający w kwiatach. Patrz - słońce.
jeszcze jedna z gwiazd..
zgłoś
dziękuję :)
ależ..
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
jeszcze jedna z gwiazd..
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś
ależ..
zgłoś