11 sierpnia 2026

poezja

Yaro
Yaro

w transzei

niósł mnie los może Bóg
w transzei poznajesz świat
karabin jak cudowne dziecko
oddasz koledze własne życie
nastanie taki moment ach

wszystko ucieka z rąk
najbliżej czai się strach
teraz masz dość kłamstwa
wkracza wróg wolałbym
kopać doły w marglu

ciężar sumienia znoszę
wytrwać i koniec
nie założę kamaszy
dość medali pochwał
odchodzę gdzieś by zapomnieć

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się