3 lutego 2018

poezja

Post Scriptum
Post Scriptum

Raz na niebieski księżyc

mija strach przed pustką 
mniej więcej pomiędzy
 
pierwszym i ostatnim
oddechem 
jak dymem z papierosa
przecinam powietrze
 
noc dopięta na ostatni guzik
nadaje zapachom kształt 
i odchodzi

alt art
3 lutego 2018 o 12:58

co za rzadkie taktowanie..

zgłoś

Ania Ostrowska
3 lutego 2018 o 13:57

"na" w tytule wpada na "na" w pierwszym wersie, nie wiem, czy można z tym coś zrobić, ale mnie psuje wrażenie

zgłoś

Post Scriptum
3 lutego 2018 o 14:15

Wszystko się da :) Dziękuję za czas i komentarz

zgłoś

Ania Ostrowska
3 lutego 2018 o 14:19

:) i dużo lepiej

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się