chcąc nie chcąc

poezja musi uderzyć po gębie
zadziwić słonym spojrzeniem
powalić szczyptą goryczy
słowem obnażyć nienazwane
nazwać ukryte
przeorać w nas jasność widzenia
i uwolnić z więzów samorealizacji
dotknąć tej właśnie struny
która fałszywe wydaje dźwięki

poezja chcąc nie chcąc
musi z nas wycisnąć uśmiech błazeństwa
i dokonać czego miłość jeszcze nie zdążyła

LadyC
3 czerwca 2010 o 09:08

Czytam to bardziej jako postulat niż lirykę, ale zaiste - takiej poezji bym sobie życzyła!:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się