|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Nachlał się ile wlezie
ostatnio miał tak w zwyczaju
podobno diabeł mu kazał
wziął nóż
poszedł zabić księdza
siadł w ławce i czekał
Dobosz gra na werblach
każda szara komórka
każdy mięsień
skacze w sufit
nogi nieruchome
przebudzenie kosztowało
dwieście pięćdziesiąt