18 stycznia 2012

poezja

RENATA
RENATA

Krzyk-samotność

Wnętrze brzmi
groteską życia i śmierci
kreska drga most szarpie
impulsami
wołam wołam wołam
coraz
więcej czerni
pomiędzy
martwy język

Rysy twarzy
niczym kalejdoskop
gorącej lawy
zastygają

nie wywołasz sztucznego
uśmiechu
nie otworzysz okna naprzeciw
 w czterech ścianach
klatki
pękła klisza

byłem...
18 stycznia 2012 o 13:39

popraw "kalejdoskop"...

zgłoś

Anna Maria Magdalena
19 stycznia 2012 o 13:01

:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się