5 stycznia 2012
turystyczna konserwa
Sezon turystyczny się zaczął
w małomiasteczkowej knajpie
woń piwa i tytoniu
smętne brzmienie Leonarda Cohena
kilkanaście stolików z twardymi
stołkami i ona miękka blondynka
w obcisłej czarnej sukience
wchodząc rzucił wzrok na głęboki
dekolt dzieki któremu młoda
kobieta może złapać męża a stara katar
tapeta utrudnia pole widzenia
a ty mała nie wódź mnie na pokuszenie
aniele upadły z podciętym skrzydłem
próżność pokazujesz odarta z uczuć
dla ciebie bar to chleb powszedni
sam diabeł wytrząsł cię z rękawa
a może z choinki się urwałaś
agent Tomek wszystko sprawdzi
wszak niezłym jest amantem
napije się pani?
14 lutego 2026
wiesiek
14 lutego 2026
ais
14 lutego 2026
Jaga
14 lutego 2026
dobrosław77
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53