5 stycznia 2012

poezja

RENATA
RENATA

turystyczna konserwa

Sezon turystyczny się zaczął
w małomiasteczkowej knajpie
woń piwa i tytoniu
smętne brzmienie Leonarda  Cohena
kilkanaście stolików z twardymi
stołkami i ona miękka blondynka
w obcisłej czarnej sukience
wchodząc rzucił wzrok na głęboki
dekolt dzieki któremu młoda
kobieta może złapać męża a stara katar
tapeta utrudnia pole widzenia
a ty mała nie wódź mnie na pokuszenie
aniele upadły z podciętym skrzydłem
próżność pokazujesz odarta z uczuć
dla ciebie bar to chleb powszedni
sam diabeł wytrząsł cię z rękawa
a może z choinki się urwałaś
 agent Tomek wszystko sprawdzi
wszak niezłym jest amantem
napije się pani?

Darek i Mania
6 stycznia 2012 o 12:36

"dekolt dzieki któremu młoda kobieta może złapać męża a stara katar "- he he

zgłoś

RENATA
6 stycznia 2012 o 12:42

tak na marginesie znam kobietę która uważa dekolt za bdb a nawet swój najlepszy atut..i czy przysłowiowa blondynka musi być rzeczywiście blondynką??

zgłoś

sikimora
6 stycznia 2012 o 18:58

z serii wysokich obcasów, faceci to agenci a kobiety bidulki

zgłoś

RENATA
6 stycznia 2012 o 19:03

zalęży od dekoltu

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się