18 października 2011
na pół gwizdka
Nie chcę mieć ciebie na własność
nie chcę z tobą się budzić co rano
dość mam już potyczek słownych
nie chcę wciąż zasypiać z wrogiem
zamknij drzwi
i wyjdź
weź skarpetki i drugą łyżkę
ja wolnością się zachłysnę
a jeśli kiedyś będę w potrzebie
przyjdź doładuj comiesięcznie
wszak kochankiem
jesteś super
lecz nic więcej
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53