5 października 2011

poezja

RENATA
RENATA

strażnik

Ten stary cap znów miał kochankę
sfrustrowana żona zdębiała i ruszyła w pogoń
udław się kością niewiernością złością
 zamknij gębę na kłódkę
i ją zamknij
a ty bądź krową kochanko bądź krową
na rozkaz
Argusie pilnuj jak oka
spośród stu swoich
nieszczęsnej nimfy za pokuszenie
bo przecież gdyby nie durny bajkopisarz
z wdziękiem nie zabajdurzył snem
zmorzył pilnowałbyś
Tylko te oczy
lśnią dalej na ogonie pawia
wszechwidzące

Darek i Mania
5 października 2011 o 22:14

celowo masz dwa razy "dalej "

zgłoś

RENATA
5 października 2011 o 22:18

o musze poprawic

zgłoś

Darek i Mania
5 października 2011 o 22:40

nie musisz ;jak chcesz :)))

zgłoś

RENATA
5 października 2011 o 22:45

myślę że tak będzie lepiej

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się