|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Galopująca w przestrzeni
wolność
zamknięta między
kuchnią a pokojem
tylko okno
daje nadzieję
Wyrwij z korzeniami
roślinę
niewolniku
zanim zgnije
Ten strach lęk
umieranie
zamień
w bezmiar spokoju
sporo tekstów ostatnio galopuje, albo wszędzie widzę konie;)
zgłoś
miło mi hosanko za czytanie i koment ..[ tu tekst jest akurat oi zamkniętych kurach domowych gnebionych przez mężów gdzie tylko okno daje poczucie wolności
zgłoś
tak też mi się wydawało, że o tym;) buźka Reniu:)
zgłoś
To ja szczęściara jestem bo nie pozwalam sobie na taki galop:)
zgłoś
szczęściara bo nikt Cie nie zamknął [a to różnica]
zgłoś
Nie mam nic złego na myśli.. Jestem świadoma tego że są dziwne rzeczy na tym świecie, więc czuję się silną szczęściarą:)
zgłoś
zależy co kto przez nie widzi
zgłoś
tu nie chodzi o śmierć o samobójstwo [choć czytając mogłaby w końcu wyskoczyć jak Ikar ale ona chce rozpaczliwie uwolnić się z duszącego związku . to on zamknął ją między kuchnią a pokojem on strażnik dozorca wojskowy ochroniarz kochanek mąż jak nie uwolni się jak nie znajdzie sposobu to zwiędnie
zgłoś
Zatracenie zdarza się częściej, niż myślimy...
zgłoś