5 sierpnia 2011

poezja

RENATA
RENATA

po ranek

Świtało a biały rycerz ciagle gadał na wspak
i gumowymi ramionami otaczał myśli
poduszka z gwiazd utkana obiecuje niebo
tańczący dym papierosowy po dobrym seksie
Cohen zaprasza na bal
szepty szumią a świstak zawija mnie w sreberka
a ja jak kobra zachwycam się pięknem jego głosu

gabrysia cabaj
5 sierpnia 2011 o 14:13

'jak kobra zachwycam się pięknem jego głosu'

zgłoś

Darek i Mania
14 sierpnia 2011 o 16:47

ładny poranek -też bym tak chciał :)

zgłoś

RENATA
14 sierpnia 2011 o 16:56

no może jeszcze zapach świeżej kawy prosto z telewizyjnej reklamy

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się