20 maja 2011

poezja

RENATA
RENATA

przegapić czas

Panie Boże nie chcę umierać
świat ma dla mnie dwadzieścia lat
wszystko nowe i młode ,że nawet nie myślę
z radością smakuję pachnące życie

Panie Boże ziemia tak świeża
początkiem końca dojrzewa
pory roku umykaja spod nóg nieśpiesznie
zdążyłem się napić ,zakochać i jeszcze...

Panie Boże umierać ja nie chcę
czy na naszej planecie przewidziano szczęście??
czas jest względny czy bezwzględny/
mój okazał się pośpieszny ..

cudne powietrze polskiej wsi
wchłania młode ciało
maszynista przez resztę dni
będzie śnił swoje koszmary

Roland Fischbauch
20 maja 2011 o 19:51

nie lepiej wydrukować , oddać na makulature i chociaż będzie czym dupe podcierać

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
20 maja 2011 o 20:40

umieranie, to najtrudniejsza "czynność", jaką przyjdzie nam wykonać. nie tak łatwo, więc spokojne ;p wierszyk nie trafia w moje klimaty, ale długi, poczytałam, to śladuję - z tak czy siak, jestem na siak - niestety :(

zgłoś

RENATA
20 maja 2011 o 20:52

ale wpaść pod pociąg przypadkiem i skończyć w wieku 20 lat czy to przeznaczenie?/

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
20 maja 2011 o 22:00

trudno mi odpowiedzieć, na tak postawione pytanie. to z pewnością ogromna tragedia. jednak mz wiersz po prostu nie uniósł ciężaru inspiracji.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się