18 maja 2011

poezja

RENATA
RENATA

sen nasycony

tak...chciałabym
pomyślała
by  hrabia przyjechał
na koniu na błoniu
gdzieś na polanie
krople rosy i wlosy rozwiane
i ręce mniej więcej
na sukience kwiaty
strzepując malując
obrazy tym razem
 i innym niewinnym
słów pianem nad ranem
uslyszeć w gluchej ciszy
efekt motyla schylam
się  by podnieść słowo
na nowo
tak ...chciałabym

SHADOW
19 maja 2011 o 01:59

och, dobrze, ze to tylko sen

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się