29 kwietnia 2011

poezja

RENATA
RENATA

o człowieku ,który rzym podpalił

Nieszczęsny poeta w samouwielbieniu płonacy
czy wybaczą jego tragikomizm czasu potomni
lawirujac miedzy Seneką a tłunem głupców
szalony szaleństwem demonów stu.....

W ciągłym wyscigu szczurów o krok wyprzedza
naj ,naj ,a jeśli nie będzie ich grzebać
do granic absurdu sekscesy podpala
wymyśla nowy tragipoemat na faktach

A potem Dirce Chrześcijańska ledwo żywa
taniec wśród mieczów ,rzymskiej sielanki upływa
w tle Circus Maximus wypatrywanie na balkonach
Śmierc zakrwawiona w śmiech wpada ,twarze znudzone

QVO VADIS NERONIE ?
powiedziała stając obok
gdy wszyscy uciekli
wzięła go pod rekę dając sztylet
posłuchał ,;w końcu była jego
najlepszą przyjaciółką jak siostra

"(...) miedzy Seneką a tłumem głupców"... Można by zacytować finał aktu I "Medei" tegoż myśliciela: "venient annis saecula seris,/quibus Oceanus vincula rerum/laxet et ingens pateat tellus/Tethysque novos detegat orbes/nec sit terris ultima Thule." Taaak... Ale ad rem, co z tym Neronem, panie... Neron tak naprawdę nie był złym człowiekiem, tylko zawsze miał pecha! Jak pisze Philip Vandenberg: "Kobiety były jego przekleństwem".Gdyby Neron nie zabił Poppei kopiąc ją w brzuch (to tylko legenda!), gdyby nie zabójstwo Agryppiny z innej strony, one same wynajęłyby siepaczy celem pozbycia się Cezara !!! Swetoniusz, który przypisuje Neronowi wszelkie bezeceństwa, powtarzaja przy tym każdą zasłyszaną plotkę. Nb. młodość Swetoniusza przypadła na okres panowania Domicjana, ostatniego z Flawiuszy. Dynastia ta zaś „programowo” głosiła niechęć do poprzedniego „reżimu” (vide : oddanie kompleksu Złotego domu do publicznego użytku albo „demonstracyjne” usytuowanie Kolosseum i Term Tytusa). Pamiętamy z różnych lektur, że z Nerona marny był artysta, ot, komediant bez krztyny talentu. „Rzym zatyka sobie uszy słuchając ciebie” – napisze do Nerona Sienkiewiczowy Petroniusz. – Wycie Cerbera [jest] (...) do twego śpiewu podobne (...), [więc] zabijaj, lecz nie pisz wierszy, truj, lecz nie tańcz, podpalaj, lecz nie graj na cytrze.” (Quo vadis , r. LXXIV) Tymczasem okazuje się, ze Neron był naprawdę utalentowany !!! Nawet ów niechętny mu Swetoniusz przyznaje : „ ... jako, że miał słabość do poezji, chętnie i bez trudu układał pieśni. (...) Miał też niemałe upodobanie do malarstwa i rzeźby.” (Nero, 52) Ale te jego talenty nie budziły bynajmniej uznania senatorów. Odległe były jeszcze czasy, gdy aktorzy będą mogli zostawać prezydentami i gubernatorami. Wówczas ów zawód nie był uważany za godny szczególnego szacunku, chociaż „z biegiem czasu stosunek społeczeństwa do aktorów zmienił się; w czasach Cycerona zdarzały się wypadki utrzymywania stosunków towarzyskich ze znanymi aktorami.Neron nie cierpiał walk gladiatorów !!! „ Podczas zapasów gladiatorskich” – pisze Swetoniusz – „ (...) nikogo nie pozwolił zabić, nawet spośród skazańców.” (Nero, 12) Zamiast tego wprowadził „Neronia” tj. igrzyska obejmujące występy muzyczne (popisy oratorskie, poetyckie i śpiewacze), zawody atletyczne (walka na pięści, zapasy, biegi) i wyścigi rydwanów. Wielu widzów pozbawionych „tradycyjnego widowiska” było mocno rozczarowanych i potępiało to novum jako dowód „upadku obyczajów”. To jasne, że Rzymianie,nastawieni raczej dość krwiożerczo nie byli dumni z takiego władcy. . Nic więc dziwnego, że w rzeczywistości Neron był osamotniony, i prawie nikt (poza Akte) nie umiał - i nie chciał - go zrozumieć...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się