4 kwietnia 2011

poezja

RENATA
RENATA

przeznaczenie śmierci

Zza horyzontu wyłania sie mgła
wpada w prześwity diamentowego nieba
śmierć zagląda przechodniom w twarz
wychodzi naprzeciw i czeka;
może sie komuś noga podwinie,
może chłopak zdradzi dziewczyne,
mąż zostawi żonę z dzieci ogonem
za rogiem morderca złapie w swoje szpony
..śmierć zadowolona
zbiera swoje plony
tych życiem zmęczonych ,
a kata nagradza umysłem potępionym

W oddali zegar odmierza
czasu niezmierzonego godziny
a śmierc z uśmiechem woła;na wszystkich przyjdzie pora...

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się