|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
I budzi się leniwie radosna
choć jeszcze taka senna
z ciepłym wiatrem gra w berka
z wróblem na dachu śpiewa
Łagodnym słońca usmiechem
zrzuca uparta zimową pierzynę
ziemię przyobleka w zieleń
i złotym łanem zbóż nabrzmiewa
Taka stara a wiecznie młoda
matka-gleba Demeter
świat umaiła wonnymi kwiatami
radując się córką ukochaną
Rozśpiewała się dusza... Tylko czy aby wiosna jest li tylko wiosną...? Na pozór... Wyczuwam tu drugie dno... Co coś więcej... Według starej hermetycznej zasady: " co na górze, to i na dole...". Proponuję P.T. Czytelnikom zajrzeć pod "zimową pierzynę" znaczeń, a spod sielskiego anielskiego obrazka może na nas spojrzeć inny obrazek... Obraz spełniającej się prawdy...
zgłoś
nie podoba mi się wszystko co tu przeczytałem zapomniałem
zgłoś
oszukałem wczoraj -dzisiaj znowu tu jestem i wpatruję się w wiosnę :):)
zgłoś
No właśnie - i dość już tej zimy ! Pozdrawiam
zgłoś