|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Drzemie gdzieś we mnie
ukryty potwór
gdy gwiazd nie ma na niebie
wychodzi ciemna nocą
narodzony w glębi korzeni myśli
karmiony starym cierpieniem,śnił
lecz deszcz łez niewylanych
zatopił go gdzieś w oceanie
uczuć miękkich jak jedwab
odszedłeś i cię nie ma
..chyba zacznie padać
czarne kruki nad moją głową
żądają twojej śmierci
wypuszczam potwora...
Mam wątpliwości co do poprawności tłumaczenia przez Ciebie tytułu. Prosze podaj swoje tłumaczenie. Czyżby chodziło o słowo Karharias?
zgłoś
tak ..właśnie to miało być karharias
zgłoś
katharsis
zgłoś
tu znowu odnosiśz się do oczyszczenia, czy o to chodzi, zapewne tak
zgłoś
Potwór (To Teras ), natomiast Karharias to rekin. Więc prawidłowo użyj To teras - Potwór (gr. To τέρας)
zgłoś
tak..chodziło mi o ukazanie ..złości ,nienawiści bólu po odejściu kogoś bliskiego lub po zdradzie
zgłoś
Katharsis to uwolnienie cierpienia, odreagowanie zablokowanego napięcia, stłumionych emocji, skrępowanych myśli i wyobrażeń, które podlegały kontroli mechanizmów obronnych, ego lub kontroli społecznej (persony jednostki). Uwolnieniu podlegają przede wszystkim kompleksy psychiczne, które dezorganizowały funkcje ego i niepokoiły świadomość. Mówiąc o katharsis powinniśmy w szczególności pamiętać o tym, iż jest to jedna z najważniejszych cech tragedii, a zwłaszcza tragedii antycznej. A więc uwaga...
zgłoś