6 lutego 2011

poezja

RENATA
RENATA

MELANCHOLIA

Zatopiony w powietrzu drzemie
jak ziemia w mgielnym pyle
przyciąga ciepłym i bogatym wnętrzem
daje tęsknotę i odchodzi na chwilę

wiatrem ukołysany
błądzisz pijanym spojrzeniem
za szczęściem

aż latarnia przydrożna
też samotna
w oczy ci spojrzała
i deszczem zapłakała

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się