5 stycznia 2011

poezja

RENATA
RENATA

pewnie zaplacę [zapłaczę]

Ze wszystkich grzechów
rozliczysz mnie
Panie

z niedoskonałej małości
że cieszyłem sie
chcąc posiąść
wszystkie twoje tajemnice

ze słabości mej
kiedy w głowie
było kilka planet
a chciałem to przed tobą ukryć

ze złudnych błądzeń
i tych dróg na skróty
gdzie buty wciąż za duże
ciągnęły w bagna i kałuże

ze wszystkich grzechów
rozliczysz mnie
Panie

cygan
5 stycznia 2011 o 22:01

każdy może użyć Twoich słów jako swego rodzaju spowiedzi? czy rachunku sumienia jest naprawdę super

zgłoś

Paganini
6 stycznia 2011 o 09:58

Zgadzam się taki żal za grzechy, prośba o wybaczenie przez ukazanie grzechów. Podoba mi się.

zgłoś

Greg Essential
6 stycznia 2011 o 17:51

To smutne, gdy masz nad sobą jakiegoś pana. Ode mnie kciuk w dół za to. Powiedz mi Renato, po kiego tak się zadręczasz "bogiem"??

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się