29 grudnia 2010
sen O tobie
Zgiełk i zamęt w mojej głowie
gdzie samotnośc produkuje
niedomówienia i twoje obrazy
pląsasz bezkształtnie wśród
myśli niepoukladanych
jak z kronik tylko mojej bajki
i czytam cie obejmując wzrokiem
az aniolowie bezwzględni
o świcie wśród eksplozji
zamienią cie w pustkę
i uśmiech juz gaśnie
nim odejdziesz obiecaj
że znow powrócisz.....
i twoje warkocze utulą do snu
i twoje ręce wygłaszczą policzki
i twoje usta miękkie poczuję znów
we śnie nie powiesz że jestem nikim
4 lutego 2026
Yaro
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
sam53
2 lutego 2026
sam53
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek