29 grudnia 2010

poezja

RENATA
RENATA

sen O tobie

Zgiełk i zamęt w mojej głowie
gdzie samotnośc produkuje
niedomówienia i twoje obrazy
pląsasz bezkształtnie wśród
myśli niepoukladanych
jak z kronik tylko mojej bajki
i czytam cie obejmując wzrokiem
az aniolowie bezwzględni
o świcie wśród eksplozji
zamienią cie w pustkę
i uśmiech juz gaśnie
nim odejdziesz obiecaj
że znow powrócisz.....

i twoje warkocze utulą do snu
i twoje ręce wygłaszczą policzki
i twoje usta miękkie poczuję znów
we śnie nie powiesz że jestem nikim

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się