11 grudnia 2010

poezja

RENATA
RENATA

zimą ....................zamyślenie

Gdy jesień zamienia się w zimę
zrzuca liściasty plaszcz ,ubiera pierzynę
wyciagamy szaliki i cieple futra
brnąc w zamieciach ,czekamy lepszego jutra

Cieply spokój i tęsknotę niepokorna
mamy w sercach wygladając oknem
czas pisze historie zmikajacych dni
spogladajac w lustro liczysz zmarszczki polykajac łzy

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się