2 listopada 2010

poezja

RENATA
RENATA

a wiosna tak daleko

Listopad
ostatni lisc opadł
a z nim nastał zimny dzien
zabiera ciepły słonca promienień
i juz nie jest tak ciepło
pamietasz te łąki zielone
zanim nastanie wiosna
nie zapomnij
słonca

upływają dni z kalendarza
a mi sie marzy
słońce na plazy
ile to dni do lata
wiatr rozniesie
jesień po lesie
zima przykryje
ziemię pierzyną białą
by wszystko spało

byle do wiosny wszyscy gadają
lecz dobrze gdy wiosnę w sercu maja

Laura Calvados
2 listopada 2010 o 19:10

to samo. i diakrytyka leży.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się