2 listopada 2010

poezja

RENATA
RENATA

pojedynek

Rzucasz we mnie rękawicą
swoich pretensji i żalów
smagasz słowami ostrymi jak żyletka
a ja broniąc się
sięgam po pistolet
w jednej minucie
jednym strzałem
wygrywam pojedynek

Edmund Muscar Czynszak
2 listopada 2010 o 22:47

Uważam ten pojedynek za wygrany>

zgłoś

Nina Malina
2 listopada 2010 o 22:54

podoba mi sie wiersz,jestem na tak

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się