|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Siedzisz tu godziny pół
a wiesz o mnie wszystko
czytasz w moich myslach
jak z otwartej książki
podświadomie chcę żyć
a jest mój koniec
zataczam się w śmiertelnych
konwulsjach gdy nadchodzi
mój kres zgadza się data i godzina
Białe prześcieradło
i myśli białe jak papier
gdzieś w nogach łóżka
śmierć przebiera nerwowo nogami
za długo czekania
a tak dużo roboty jeszcze
za horyzontem widać cienie
lepszego jutra
nie dla mnie
Nie lubię smutnych wróżb, choć jest ciekawy.
zgłoś