17 października 2010

poezja

RENATA
RENATA

miłość w stogu siana

Siedzimy w stogu siana
ja i moja kochana
ona pokazuje kolana
moge patrzeć na nie do rana

Kładę ręce na sukience
chcę dotykać więcej więcej
jak dobrze pójdzie i sie uda
zobaczę jej piękne uda

Mówię do niej moja maleńka
po co ci ta sukienka
lepiej wyglądasz ubrana w majteczki
na środku siana kupeczki

Całował każdy zakątek jej ciała
ona cicho jak kotka mruczała
i myślą sobie ;na miły Bóg
zeby jutro stał jeszcze ten stóg

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się