|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Siedzimy w stogu siana
ja i moja kochana
ona pokazuje kolana
moge patrzeć na nie do rana
Kładę ręce na sukience
chcę dotykać więcej więcej
jak dobrze pójdzie i sie uda
zobaczę jej piękne uda
Mówię do niej moja maleńka
po co ci ta sukienka
lepiej wyglądasz ubrana w majteczki
na środku siana kupeczki
Całował każdy zakątek jej ciała
ona cicho jak kotka mruczała
i myślą sobie ;na miły Bóg
zeby jutro stał jeszcze ten stóg