16 września 2010

poezja

RENATA
RENATA

ona smutna i szalona

Obcasy dwudziestocentymetrowe
nogi do nieba i kawałek jeszcze
krótkie mini i wyrusza w drogę
kobieta samotna snujaca się po mieście

Gdzieś na czacie szuka znajomości
na twarzy piękny uśmiech gości
bogini seksu na dyskotece
co rano budzi się z innym facetem


życie to taka gra,więc gra
a ciemną nocą dusza w poduszkę łka

Bartek Wrona
16 września 2010 o 13:55

Idealnie wpasowuje się w klimat Mezo i Iwony Węgrowskiej.

zgłoś

Anna Klimowicz
16 września 2010 o 16:43

To pewno z nudów :):):) Pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się